Hobby Milonga jako sens tanga argentyńskiego

0 Comments

Tango argentyńskie, które tak bardzo kochamy, to, w odróżnieniu od tanga turniejowego znanego nam choćby z „Tańca z gwiazdami”, taniec, który można nazwać rzeczywiście towarzyskim. To znaczy, iż tańczymy tango dla przyjemności, rozrywki, dla dobrej zabawy w dobrym towarzystwie. Na parkiecie przekłada się to na hasło: „ty tańczysz dla mnie, a ja tańczę dla Ciebie”. Techniczne umiejętności to ledwo środek do tego, żeby w tańcu było nam miło, choć nie oznacza to, że są nieistotne.
Oczywiście nie znaczy to, iż na parkiecie milongi można zachowywać się samolubnie i egoistycznie, nie jesteśmy na nim przecież sami, inni także przybyli miło potańczyć. I to może być zdecydowanie największą trudnością dla żółtodziobów. Niemniej poruszania się w czasie milongi nie można nauczyć się na kursach, warsztatach czy innych zajęciach, w sztucznych warunkach. Wiedza w jaki sposób zachować się na parkiecie milongi jest bez trudu dostępna, ale sama w sobie nie wystarczy. Absolutnie nieodzowne jest doświadczenie w tańcu na zatłoczonej sali. Im wcześniej wejdziesz na milongowe parkiety, tym lepiej dla Ciebie.
Milonga to podstawa i sens tanga i nie ma czegoś takiego jak milonga dla zaawansowanych.

Tags: , ,

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.